SaaS czy open source – kiedy warto zainwestować w zmianę platformy na PrestaShop?
04 października 2019
Zastanawiasz się, czy Twój sklep faktycznie ogranicza platforma, na której działa, czy może coś zupełnie innego? Dowiedz się, czym różnią się platformy SaaS i open source, kiedy abonamentowe rozwiązanie w zupełności wystarczy, a kiedy zaczyna hamować rozwój sklepu. Zapoznaj się z prawdziwą rozmową, w której doradziliśmy Klientowi coś zupełnie innego, niż mógłby się spodziewać.
Spis treści:
Z tego artykułu dowiesz się:
- SaaS i open-source – co to za platformy i czym się od siebie różnią,
- kiedy SaaS w zupełności wystarcza, a kiedy zaczyna ograniczać sprzedaż,
- dlaczego open source (PrestaShop) bywa lepszym wyborem i kiedy wcale nie jest,
- jakie ryzyka niesie sama zmiana platformy.
Czym jest platforma SaaS?
Platforma e-commerce typu SaaS (Software as a Service), nazywana też oprogramowaniem chmurowym, nie wymaga inwestowania we własne serwery. Jest utrzymywana w chmurze firmy, która ją stworzyła.
Korzystanie z takiej platformy wiąże się z abonamentem, rozliczanym miesięcznie lub rocznie. Sklep zbudowany w tym modelu można modyfikować w ograniczonym zakresie, korzystając z dostępnych szablonów i modułów.
Czym jest platforma open source?
Platforma open source działa odwrotnie niż SaaS. Kod źródłowy jest jawny i dostępny, więc można go dowolnie modyfikować, rozwijać i dopasowywać do specyfiki konkretnego sklepu.
Nie płacisz rosnącego abonamentu, ale to Ty jesteś właścicielem kodu, hostingu i całej infrastruktury sklepu – w przeciwieństwie do SaaS, gdzie te elementy należą do dostawcy platformy. W praktyce oznacza to, że bieżące aktualizacje, rozwój i utrzymanie sklepu prowadzi zwykle agencja specjalizująca się w danej platformie, ale to Ty masz pełny dostęp i kontrolę nad tym, co tam się dzieje. PrestaShop, na którym pracujemy w Convertis, jest właśnie takim rozwiązaniem. Klient zachowuje własność sklepu, a my zajmujemy się jego bieżącym rozwojem i utrzymaniem.
Dowiedz się więcej: Sklep internetowy – o czym musisz wiedzieć na początku?

Dlaczego open source (PrestaShop) bywa lepszym wyborem niż SaaS?
Open source daje pełną kontrolę nad kodem, brak rosnącej co roku opłaty licencyjnej i możliwość rozbudowy sklepu o dowolną funkcję, jakiej wymaga biznes. To realne przewagi, ale warto od razu zaznaczyć, że „lepszy” nie znaczy „zawsze lepszy”.
Dokładnie to pokazuje rozmowa, którą znajdziesz w dalszej części artykułu. Doradziliśmy w niej Klientowi coś innego, niż mogłoby wynikać z samego faktu, że reprezentujemy stronę PrestaShop.
Zobacz na poniższym porównaniu, jak SaaS i open source wypadają zestawione obok siebie w najważniejszych kryteriach wyboru.
| SaaS | Open source (PrestaShop) | |
|---|---|---|
| Koszt początkowy | niski, opłata abonamentowa | zależny od zakresu wdrożenia |
| Elastyczność | ograniczona do dostępnych szablonów i modułów | pełna – dowolna modyfikacja kodu |
| Potrzeba wsparcia technicznego | minimalna, zapewnia dostawca platformy | wymagana – własny zespół lub agencja |
| Skalowalność | ograniczona ramami platformy | praktycznie nieograniczona |
| Własność kodu | brak – kod należy do dostawcy | pełna własność |
Kiedy platforma SaaS w zupełności wystarczy?
Na wczesnym etapie biznesu, kiedy dopiero testujesz, czy dany model sprzedażowy w ogóle się sprawdza, SaaS jest rozsądnym wyborem. Niższy koszt startowy pozwala zweryfikować pomysł, zanim zainwestujesz więcej. Jeśli priorytetem jest szybki start i minimalizacja kosztów, a nie pełna kontrola nad każdym elementem sklepu, ograniczenia SaaS nie są jeszcze realnym problemem.
Sygnały, że warto rozważyć przejście na PrestaShop
Kilka sygnałów, które mogą świadczyć, że wdrożenie PrestaShop jest odpowiednim krokiem to:
- sprzedaż i konwersja rosną, a platforma SaaS zaczyna wyraźnie ograniczać dalszy rozwój,
- potrzebujesz integracji lub funkcji, których żaden dostępny moduł nie oferuje,
- masz budżet adekwatny nie tylko do samego wdrożenia, ale i do dalszego rozwoju sklepu po migracji.
Jeśli żaden z tych warunków nie jest spełniony, zmiana platformy może okazać się kosztownym rozwiązaniem problemu, który wcale nie leży w technologii.

Przeczytaj więcej: PrestaShop – czy warto? Kiedy warto?
Prawdziwa rozmowa z naszym Klientem o zmianie platformy
Rozmówca z Convertis: Grzegorz Frątczak
Kolejna odsłona rozmów z Klientami – tym razem o tym, czy warto i kiedy zmieniać platformę typu SaaS na PrestaShop.
Dzwoni Klient…
Klient: Grzegorz, mam sklep na platformie typu SaaS. I denerwuje mnie to, że moduł dotyczący nadawania paczek przez pocztę nie działa tak, jak bym chciał, a w przypadku paczkomatów mapa źle się wyświetla. Muszę to mieć, co miesiąc muszę za to płacić 20zł, a nie działa tak, jak bym chciał. Wkurzyłem się dziś.
Grzegorz: To znaczy, że chciałbyś to zmienić na PrestaShop, tak?
K: Tak, tak. Bo tam nie ma abonamentu, można sobie wszystko dopasować i sprzedaż wzrośnie.
G: Pozwól , że dopytam, jak wygląda szerszy kontekst, to wtedy będę mógł Ci lepiej doradzić. Ok?
K: Ok, pytaj.
G: Powiedz mi, ile masz zamówień w miesiącu, jaki obrót?
K : Kilkanaście tysięcy złotych…
G: Ok, a czy jak przeniesiesz się na PrestaShop, to planujesz zmienić coś w swoich działaniach marketingowych?
K: Na razie chcę się skupić na zmianie platformy, a potem marketing.
G: A czemu to dla Ciebie takie istotne?
K: Bo jak zmienię platformę, to zwiększy się konwersja, będę więcej zarabiał. I wtedy marketing będzie bardziej opłacalny.
G: Tak, jest taka szansa.
K: Czemu szansa?
G: Bo wszystko zależy jaki masz budżet na zmianę platformy?
K: No tak z 5000 zł.
G: OK, rozumiem. A powiedz mi jakie teraz prowadzisz działania marketingowe? Jaką masz konwersję?
K: Networking, znajomi, trochę, SEO… A konwersję mam na poziomie 4-5%.
G: 4-5% – dużo. Bardzo dobry wynik.
K: To co pomożesz mi przenieść sklep?
G: Ja zawsze chętnie przyjmę pieniądze od klientów, tylko potem wolę jednak, by byli na końcu zadowoleni, bo wtedy przychodzą do mnie częściej i więcej inwestują w swój sklep :-). Chcesz, żebym Ci doradził czy sprzedał?
K: Hmm… Chyba doradził…
G: Za 5000 zł na PrestaShop będziesz miał podstawowy sklep na szablonie. Na pewno nie będzie dopracowany, a przez to jest duża szansa, że konwersja nie wzrośnie znacząco, szczególnie przy tak wysokim współczynniku konwersji, jaki masz obecnie.
K: Aaa…
G: Masz kłopot wydania kilkudziesięciu złotych na dodatki do swojego sklepu na platformie SaaS. PrestaShop jest platformą elastyczną – dającą więcej możliwości, co do rozwoju sklepu, ale też wiąże się z większymi kosztami, jeśli chcemy te możliwości dostosowania systemu do potrzeb, w pełni wykorzystać. Do tego musisz mieć również kogoś, kto się tym tematem zajmie, bo jeśli nie to będziesz dzielił swoją energię na zarządzanie platformą i sprzedaż… A to chyba niedobrze…
K : No coś w tym jest.
G: Z drugiej strony w twoim przypadku zbudowanie i przeniesienie sklepu na nową platformę, to przynajmniej miesiąc intensywnej pracy. A do tego jest ryzyko, że spadnie SEO przy zmianie linków. Pewnie wróci do normy, no ale stracisz czas.
K: Ok.
G: Odnośnie marketingu i tego, co robisz do tej pory, to widzę, że jeszcze nie umiesz go skalować.
K: No właśnie wszyscy mi mówią, że powinienem się skupić na marketingu, ale mi jakoś łatwiej wejść w te techniczne rzeczy…
G: Hmm…
K: Uciekam od tego. To nie jest takie łatwe dla mnie
G: Hmm… Te 5000 zł zainwestuj w marketing i reklamę.
Platforma typu SaaS i Prestashop mają swoje wady i zalety i z doświadczenia wiem, że każda z nich sprawdza się na innym etapie rozwoju biznesu. Możesz o tym posłuchać m. in. w piątym odcinku Ekomersowej Kawy.
Rozpoczynając biznes warto zminimalizować koszty i przekonać się, czy dany model biznesowy się sprawdza. Dlatego też na tym etapie platforma typu SaaS jest dobrym rozwiązaniem – bo jest po prostu tańsza, ALE przy tym mniej elastyczna. W kolejnym kroku – jeśli sprzedaż i konwersja rośnie i czujesz, że platforma SaaS Cię ogranicza – warto rozważyć przejście na przykład na platformę PrestaShop, która daje Ci bardzo szerokie możliwości co do rozwoju. W Twoim przypadku – jak nauczysz się skalować sprzedaż, a platforma SaaS zacznie Cię ograniczać zainwestuj właśnie w zmianę platformy. Z chęcią Ci wtedy przeniesiemy sklep na PrestaShop.
K: Masz rację. Dzięki.
Kiedy zmiana platformy nie rozwiąże Twojego problemu?
Klient wszedł w rozmowę przekonany, że jego problemem jest technologia – platforma SaaS. W praktyce mylił objaw z przyczyną. Frustrację z jednego niedziałającego modułu wziął za dowód, że cała platforma go ogranicza, podczas gdy jego prawdziwym wyzwaniem był brak umiejętności skalowania marketingu, od którego zwyczajnie uciekał w stronę łatwiejszego, bardziej „technicznego” tematu.
Budżet 5000 zł na PrestaShop oznaczałby w jego sytuacji podstawowy sklep na szablonie, bez realnej szansy na poprawę konwersji, która i tak była już bardzo dobra (4-5%). Do tego doszłoby ryzyko właściwe każdej migracji: co najmniej miesiąc intensywnej pracy i chwilowy spadek widoczności w wyszukiwarce przy zmianie adresów URL, zanim SEO wróci do wcześniejszego poziomu.
Uniwersalny wniosek z tej historii: zmiana platformy sama w sobie nie rozwiąże problemu, który wynika z braku strategii sprzedażowej. Zanim zainwestujesz w migrację, warto sprawdzić, czy to naprawdę technologia Cię ogranicza, czy raczej obszar, w który po prostu trudniej Ci wejść.

Sprawdź również: Sklep internetowy na PrestaShop czy Magento? Co wybrać?
SaaS czy open source (PrestaShop) – podsumowanie
Wybór między SaaS a open source zależy od etapu rozwoju biznesu, dostępnego budżetu i tego, czy platforma faktycznie ogranicza sprzedaż, czy problem leży gdzie indziej – najczęściej w marketingu i strategii, nie w technologii. SaaS sprawdza się na starcie, kiedy liczy się niski koszt i szybkie testowanie modelu biznesowego. Open source, taki jak PrestaShop, ma sens wtedy, gdy sprzedaż rośnie, a budżet pozwala w pełni wykorzystać jego elastyczność – nie wcześniej.
Nie masz pewności, na jakim etapie jest Twój biznes? Skontaktuj się z nami. Porozmawiamy o Twojej sytuacji tak samo szczerze, jak w powyższej rozmowie.