Możesz posłuchać podcastu powyżej lub obejrzeć video na YouTube. Oglądając zasubskrybuj, proszę mój kanał Ekomersowa Kawa.  A jeśli jesteś ciekawy kolejnych filmików, kliknij Dzwoneczek, będziesz otrzymywał powiadomienia, gdy wrzucę coś nowego.

 

Chciałbym się z Wami podzielić moją historią z pewnym sklepem, znacie go – Amazon. Dostałem paczkę, z jednym produktem z dwóch zamówionych.

Napisali do mnie w piątek, że wyślą mi dwie paczki zamiast jednej, po to, żebym dostał jeden produkt szybciej.

„A kto zapłaci za drugą paczkę? – Oni. Mówię wow – jak to?”

W każdym razie dzisiaj dostałem kubeczek, i się ucieszyłem, i stwierdziłem, że o tym Wam opowiem, bo tylko w Amazonie zdarzyło mi się, że podzielili paczkę na dwa, żebym dostał szybciej zamówiony towar. Zamówiłem za 40 euro – 160 złotych, żeby mieć za darmo przesyłkę.

Co gdy za długo czekam? Dupa…

Pamiętam, że kiedyś zamawiałem w dużym sklepie elektronicznym różne produkty za 1600 – 2000 złotych i czekałem ponad tydzień, bo jednej rzeczy zabrakło na magazynie. No i co? I dupa. Trochę mnie zdenerwowali tym. I jestem mniej wyrozumiały dla nich teraz, jak cokolwiek u nich zamawiam, bo dalej zamawiam. To dobry sklep, ale…

Amazon buduje lojalność i tworzy efekt WOW u klienta

W każdym razie o Amazonie opowiem, bo dla mnie to jest niezła strategia marketingowa.  Niezły serwis klienta.

„Po pierwsze – budują lojalność, bo czy nie będziecie zamawiać w sklepie, który wysyła Wam szybciej towar, i ponosi dodatkowe ekstra koszty, żebyście szybciej mieli przynajmniej część towaru? przez to nie stracicie w ogóle zamówienia, całego.”

Klient gdy już dostał część, nie zrezygnuje z drugiej części, bo by musiał tą pierwszą część odesłać – to również dobry powód, żeby wysłać paczkę w dwóch partiach. Inaczej by zrezygnował z całego zamówienia, a tak przynajmniej część zaakceptuje. Po drugie – efekt wow.

„Klient dostał już przynajmniej część paczki, i już się cieszy. A na tą drugą cierpliwie poczeka, bo wie, że o nim myślicie.”

Zadowolony klient poleca sklep innym

Czy to koszt, czy nie koszt? Bo jeśli ja bym się dowiedział, że muszę tydzień czekać, a obiecali za dwa dni, to jest duża szansa, że zrezygnuję z zamówienia. A tak – zostaję, i czekam na drugą część. Ciekawe jaka jest statystyka? Może się kiedyś podzielą? Ile, jak im się to zwraca. A z drugiej strony wrażenie WOW, bo klient zostaje. Może komuś opowie, że coś takiego się dzieje, bo ja w polskim sklepie, żadnym innym, nie spotkałem się z takimi sytuacjami. Może podzieli się tym na swoim Fejsie, albo jakiś innych social mediach, że taki super sklep jest super. A wtedy zwróci się koszt 10, 15 złotych za wysyłkę.

Spróbuj zastosować w swoim sklepie. Odważysz się?

Znacie jakiś polski sklep, który dzieli zamówienie na dwa? Ja jestem w szoku. Polecam do stosowania.

„Według mnie super i tania metoda na utrzymanie stałego klienta, powtórnego klienta.”

Zrobienie efektu wow, żeby Was zapamiętał – bo nikt tego nie robi. Jak wszyscy zaczną robić to będzie to standard – tak jak teraz jest standardem zwrot do czternastu – trzydziestu dni. Ale nikt jeszcze nie robi podwójnych paczek, oprócz Amazona. Nie jest to popularne. Tym możecie się wyróżnić. I ująć Klienta. Spróbujecie? Ja bym spróbował, żaden koszt. A efekty mogą Was przerosnąć. Polecam.

20 listopada 2018 | Tagi: , ,

Grzegorz Frątczak

Jego przygoda z eCommerce zaczęła się w 2010 od zbudowania start-upu, który zdobył 20 000 użytkowników. Doświadczony menedżer z dyplomem MBA, coach, a obecnie przede wszystkim przewodnik po ecommerce dla klientów Convertis. W Convertis odpowiada za sprzedaż, marketing i zarządzanie firmą.

UX expert | Strateg | Sprzedawca