Płatności odroczone w e-commerce

Prowadzisz sklep internetowy i nie masz jeszcze u siebie odroczonych płatności? Słyszałeś, że jest to gorący trend w e-commerce, ale nie masz przekonania, czy warto zawracać sobie tym głowę? Nie wiesz też, czy wiąże się to z jakimiś kosztami albo ryzykiem dla sprzedawcy? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w artykule.

Płatności odroczone – trend e-commerce 2021 – czy słusznie?

Jeszcze 2-3 lata temu płatności odroczone były na polskim rynku raczej rzadko spotykaną ciekawostką, a nie standardową formą zapłaty dostępną powszechnie w sklepach internetowych. Ale zainteresowanie opcją “Buy now pay later” rośnie na tyle, że coraz więcej fintechów wdraża ją do swojej oferty. Z badania “Koszyk Roku 2020” wynika, że w 2020 już 30% największych sklepów internetowych w Polsce oferowało odroczone płatności. Dla porównania w 2019 roku było to 24%. Z kolei w “Raporcie E-commercy i Fintechy. System naczyń połączonych 2020” sporządzonym przez 300Research możemy przeczytać, że szacunkowo z formuły zakupów „kup teraz, zapłać później” korzysta w Polsce około 400 tysięcy osób, ale prognozy wskazują na wielokrotnie większy potencjał rynku.

Natomiast z płatności na raty korzysta 8 proc. osób kupujących w internecie.

Na czym to polega?

Płatności odroczone to usługa, która pozwala kupić od razu, a zapłacić później – przeważnie po upływie 21-45 dni. Oczywiście realizacja zamówienia następuje w normalnym terminie, więc efekt jest taki, że kupujący cieszy się zakupionymi produktami lub usługami zanim dokona za nie płatności.

W chwili składania zamówienia, operator płatności w błyskawicznym tempie weryfikuje historię kredytową kupującego oraz wiarygodność wniosku i na tej podstawie przyznaje mu limit kredytowy. Większość wniosków jest rozpatrywana pozytywnie.

Co istotne, skorzystanie z takiego przedłużonego terminu płatności w sklepie internetowym nie wiąże się dla kupującego z dodatkowymi opłatami, o ile zmieści się on z płatnością w wyznaczonym terminie. Zatem na czym zarabiają dostawcy tej usługi? Przecież operatorzy płatności to nie fundacje charytatywne. Oczywiście, że nie. I bez obaw – zarobią oni swoje na takiej transakcji. Głównym źródłem ich zarobku jest po prostu prowizja od transakcji, którą pokrywa sprzedający – tak samo jak od każdej transakcji przeprowadzonej za pomocą bramki płatniczej. Założenie natomiast jest takie, że dostępność tej formy płatności w sklepie przyciągnie dodatkowych klientów i zwiększy konkurencyjność sklepu na rynku.

Jakie korzyści dla sprzedawcy niosą płatności odroczone?

Dla sprzedawcy za wdrożeniem tej formy płatności przemawiają następujące argumenty:

  1. Ta forma płatności jest atrakcyjna dla kupujących, więc kupujący wybiorą ten sklep internetowy, która da możliwość zapłaty z opóźnieniem. => Przyciągasz więcej klientów i są oni zadowoleni, więc wracają.
  2. Dzięki płatnościom odroczonym część klientów kupi coś, czego w innym wypadku być może w ogóle by nie kupiła (dotyczyć to może zwłaszcza produktów droższych). => Zwiększasz ilość zamówień i otwierasz się na nową grupę klientów, którzy chętnie korzystają z opcji rat i pożyczek.
  3. Dzięki odroczeniu płatności klient chętnie kupi więcej niż gdyby nie miał takiej możliwości. Może też dzięki temu wybierać produkty droższe zamiast tańszych. => Wzrasta średnia wartość koszyka.
  4. Płatności odroczone mogą być w niektórych przypadkach alternatywą dla pobrań, a jak wiadomo, pobrania nie są ulubioną formą płatności właścicieli sklepów internetowych. Dlaczego? Między innymi dlatego, że sklep najpierw wysyła towar, a później dopiero otrzymuje należność (o ile w ogóle klient odbierze paczkę, bo też różnie z tym bywa). W przypadku płatności odroczonych pieniądze za trasakcję trafiają do sklepu bez opóźnienia. Płatności odroczone mogą zastąpić pobrania głównie w przypadku zakupów o większej wartości. Klient, który obawia się przelać większą ilość pieniędzy za towar, którego nie widzi, nie ma przecież gwarancji dostawy, jeśli jeszcze dodatkowo nie zna sklepu i nie ma jeszcze do niego zaufania, może wybrać opcję odroczonych płatności jako zabezpieczenie na wypadek jakichś problemów z realizacją zamówienia.
  5. Podobne może być nastawienie klienta w przypadku gdy kupuje np. kilka par butów, by je przymierzyć i wybrać jedne, a nie z zamiarem zakupu ich wszystkich. Wówczas nie musi zamrażać swoich pieniędzy na czas dokonania całej operacji. Jeśli odeśle część zakupów, finalnie zapłaci po jakimś czasie tylko za te produkty, które sobie pozostawił.
  6. Wspomnieć należy także o tym, że ryzyko związane z ewentualnym brakiem spłaty przez kupującego oraz kwestię ewentualnej windykacji należności bierze na siebie podmiot finansowy. Sklep internetowy nie musi się martwić o kwestię windykacji lub konsekwencje braku zapłaty przez klienta.

Jak wdrożyć w sklepie internetowym płatności odroczone?

Najprostszym sposobem wdrożenia płatności odroczonych będzie wdrożenie jej poprzez któregoś z operatorów płatności dla e-commerce. Tutaj sprawdzisz, którzy z nich oferują taką usługę. Być może wystarczy, że skontaktujesz się z operatorem płatności, którego masz już w swoim sklepie internetowym, a może przy tej okazji zdecydujesz się na zmianę dostawcy tej usługi lub dodanie kolejnej bramki do Twojego sklepu. Możesz również skontaktować się bezpośrednio z firmami, które nie posiadają tradycyjnej bramki płatności, a specjalizują się w obsłudze płatności odroczonych, jak np. PayPo lub Twisto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze są publikowane po zatwierdzeniu przez moderatora.